Dwuletni termin na wystąpienie z roszczeniami związanymi z OOU niezgodny z Konstytucją

7 marca 2018 r. Trybunał Konstytucyjny w wyroku K 2/17 orzekł, iż art. 129 ust. 4 ustawy Prawo ochrony środowiska jest niezgodny z konstytucją. Przypomnieć należy, iż w/w przepis przewiduje dwuletni okres na wystąpienie z roszczeniami (odszkodowanie lub wykup), przy czym termin ten liczony jest od dnia wejścia w życie rozporządzenia lub aktu prawa miejscowego powodującego ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości. W ocenie Rzecznika Praw Obywatelskich, rygorystyczny dwuletni termin prekluzyjny (tj. niepodlegający przedłużeniu ani przywróceniu), jest zbyt krótki i przez to niezgodny z ustawą zasadniczą.

Istotnym jest, iż TK odroczył w czasie utratę mocy obowiązującej art. 129 ust. 4 POŚ wskazując, iż traci on moc obowiązującą z upływem 12 miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw. W praktyce, rozwiązanie takie budzi uzasadnione wątpliwości co do stosowania przepisu formalnie jeszcze obowiązującego, ale uznanego za sprzeczny z Konstytucją. 

Więcej >>

Sąd Najwyższy wydał 8 grudnia 2017 r. uchwałę w sprawie III CZP 74/17, która może wiele zmienić w dotychczasowej praktyce orzeczniczej i rozwiać istniejące wątpliwości, spotęgowane treścią uchwały SN wydanej w 2015 roku w sprawie III CZP 67/15. Omawiana Uchwała jest wynikiem skierowanego przez Sąd Okręgowy w Gliwicach zapytania prawnego, w którym sąd powziął wątpliwość co do sposobu obliczania terminów przedawnienia.

Więcej >>

Wiele serwisów internetowych opiera się na rozpowszechniania utworów pobieranych automatycznie z innych serwisów (kanały RSS). Podmioty gromadzące takie treści wskazują, że :

  • udostępnienie treści za pośrednictwem kanałów RSS stanowi rozpowszechnianie utworów zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 3 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych
  • umieszczanie na witrynie internetowej treści stanowiących wpisy osób prowadzących np. blogi internetowe stanowi rozpowszechnienie utworów zgodnie z art. 29 PrAut.

Powyższa interpretacja jest błędna:

Więcej >>

Zamieszczamy poniżej wzór standardowego sprzeciwu od nakazu zapłaty do wykorzystania w sprawach przedawnionych długów uczelnianych z powództwa m.in. KGPN.

UWAGA: poniższy wzór nie jest aktualizowany na bieżąco i nie uwzględnia argumentacji dot. uchwały Sądu Najwyższego wydanej w sprawie III CZP 67/15 ani III CZP 74/17. Taka argumentacja podnoszona jest dopiero w kolejnych pismach. Teza Uchwały II CZP 67/15 wskazuje, że w okresie przed dniem wejścia wżycie ustawy nowelizującej ustawę Prawo o szkolnictwie wyższym, miał zastosowanie dziesięcioletni termin przedawnienia. W samym uzasadnieniu SN wielokrotnie podkreśla zaś znaczenie normy intertemporalnej zawartej w ustawie nowelizującej, która wprowadziły trzyletni termin przedawnienia, w tym co do umów zawartych przed 2014 rokiem. Aby uzyskać aktualny wzór i pomoc skontaktuj się z nami natychmiast po otrzymaniu nakazu zapłaty,

Polecamy także lekturę zapadłych w podobnych sprawach orzeczeń (wybrane orzeczenia są także dostępnych na niniejszym blogu), artykułów prasowych dotyczących KGPN oraz poradnik.

Więcej >>

Antyranking kwiaciarni, salonów fryzjerskich, kosmetyczek, dentystów, zakładów pogrzebowych, biur rachunkowych, księgowych, aptek (rzetelnych lub nie) i in. - uwaga na oszustów

Poniżej załączam wzór sprzeciwu w przypadku otrzymania nakazu zapłaty w sprawie rzekomego umieszczenia firmy w ranking kwiaciarni, salonów fryzerskich, aptek, kosmetyczek, księgowych, dentystów czy też nawet zakładów pogrzebowych - do dostosowania w zależności od potrzeb. 

Z przyjemnością pomożemy każdej osobie, która padła ofiarą podobnego rankingu. Prosimy tylko o niezwłoczny kontakt i przesłanie zdjęć/skanów nakazu zapłaty i pozwu. Prosimy także o ostrożność w kopiowaniu treści poniższego wzoru sprzeciwu - nie aktualizujemy poniższego wzoru na bieżąco. Od czasu jego powstania taktyka powoda mogła się zmienić, może także podnosić nowe argumenty (treść tego wpisu i wzoru jest znana powodowi). 

Informacyjnie polecamy także następne artykuły:

  1. Dzienniku Internautów ("Umowę z tymi serwisami zawrzesz "wyświetlając stronę". Uwaga na internetowe rankingi fryzjerów, kwiaciarni itd.")
  2. Gazecie Prawnej (Kolejny raz próbują wyłudzać pieniądze od firm),
  3. Gazecie Wrocławskiej ("Bezpłatny" katalog firm? Mogą z Ciebie zedrzeć kilkaset złotych!) 
  4. wyborcza.pl (Jedno kliknięcie i płacisz 490 zł. Uwaga na pseudokatalogi firm!) oraz na
  5. Portal Farmaceutyczno Medyczny (Uwaga na portal "Rzetelne apteki" ! Kliknięcie kosztuje!)
  6. wyrok Sądu Rejonowego Szczecin-Centrum XI GC 1218/17 z 14 lutego 2018 r
Więcej >>

Jeśli czytasz ten post, zapewne odkryłeś lub odkryłaś ostatnio, że Twoje zdjęcie zostało wykorzystane bez Twojej wiedzy i zgody. Krok po kroku wyjaśnimy Ci, co zrobić i dlaczego nie warto się poddawać.

1. Co mam zrobić?

Po pierwsze, ustal dane, które mogą być przydatne w dochodzeniu Twoich praw. Sprawdź, kto wykorzystał Twoje zdjęcie oraz w jaki sposób doszło do jego publikacji (Facebook, strony internetowe, materiały drukowane etc.). Zabezpiecz dowody- zapisz treść stron internetowych do pliku, zrób printscreeny (najlepiej w obecności świadka), zbierz materiały drukowane.

2. Czy to prawda, że aby zabezpieczyć dowody, muszę iść do notariusza?

Nie, nie jest to prawdą. Orzecznictwo sądowe przyjmuje, że dowodem w sprawie może być również zrzut ekranu czy zapis witryny do pliku. Sporządzenie tzw. protokołów stanu faktycznego u notariusza (lub komornika) jest stosunkowo kosztowne. Jakkolwiek protokół notarialny czy komorniczy jest najbardziej wiarygodnym dowodem, to w praktyce (pieniądze i czas) lepiej zabezpieczyć dowody we własnym zakresie.

Więcej >>

"... opisując rzekomą nieświadomość oskarżonego Z. P. Sąd posługuje się argumentem prawnym o rzekomym braku konieczności weryfikacji praw do znaku towarowego przez producentów opakowań. Wykładnia prawidłowa, dominująca w piśmiennictwie wskazuje, że „W kontekście ustawowych zasad jawności rejestru znaków towarowych (tj. tych znaków, na które zostały udzielone prawa ochronne), jego powszechnej dostępności oraz domniemania znajomości i prawdziwości wpisów dokonywanych w przedmiotowym rejestrze, należy uznać, iż zgodnie z wykładnią przepisu art. 288 ust. 3 i 4 u.p.w.p, nikt nie może zasłaniać się ich nieznajomością. Ustawowe domniemanie znajomości i prawdziwości wpisów do rejestru znaków towarowych odgrywa istotną rolę przy ocenie znamion strony podmiotowej czynu zabronionego. Oznacza to, że osoba przed podjęciem jakiejkolwiek czynności w zakresie posługiwania się znakiem towarowym, między innymi takich czynności, które mogą być objęte dyspozycją art. 305 u.p.w.p., powinna zasięgnąć informacji dotyczących prawa ochronnego udzielonego, bądź nie, na konkretny znak towarowy” ( () Marzena Kucharska-Derwisz „Prawnokarna ochrona prawa do znaku towarowego" Prok. i Pr 2006/3/70).

Więcej >>

Jeśli czytasz ten post, zapewne odebrałeś niedawno list od firmy windykacyjnej lub innego podmiotu i ku swojemu zdziwieniu odkryłeś, że ktoś oczekuje od Ciebie zapłaty za dług sprzed lat, w tym kolosalne odsetki. Krok po kroku wyjaśnimy Ci, co zrobić i dlaczego nie warto się poddawać.

1.Przedawnienie- co to jest i jak to działa?

Możliwość podniesienia zarzutu przedawnienia jest uprawnieniem dłużnika. Ani sąd, ani tym bardziej żaden inny podmiot nie bada „sam z siebie”, czy dług jest przedawniony- inicjatywa w tym zakresie należy tylko i wyłącznie do Ciebie!

Wierzyciel nie ma interesu (ani obowiązku!) w informowaniu Cię o przedawnieniu i możliwości skutecznego uchylenia się od zapłaty.

To, że dług jest przedawniony, nie oznacza, że nie można go dochodzić! Dochodzenie przedawnionego długu jest możliwe, ale to wierzyciel (Twój przeciwnik) ponosi ryzyko, że zarzut taki zostanie skutecznie podniesiony, co narazi wierzyciela na koszty związane z przegraną w sądzie sprawą.

2.Po jakim czasie przedawnia się dług?

Więcej >>

Odszkodowanie od Portu Lotniczego Gdańsk im. Lecha Wałęsy

UWAGA- termin na zgłaszanie roszczeń upływa 30 marca 2018 r.!

Brak zgłoszenia roszczeń powoduje ich bezpowrotne wygaśnięcie!

1. Kim jesteśmy? Dlaczego warto nam zaufać?

Jesteśmy kancelarią, która zdobyła doświadczenie w reprezentowaniu mieszkańców lotniska na warszawskim Okęciu (patrz wpis na blogu), gdzie obszar ograniczonego użytkowania (OOU) wprowadzono już w 2011 roku. Chcemy wykorzystać wieloletnią praktykę i pomóc również mieszkańcom gdańskiego lotniska w uzyskaniu godnych odszkodowań, które pozwolą zniwelować skutki działalności głośnego sąsiada.

2. Roszczenia mieszkańców, czyli co mogę uzyskać?

Mieszkańcy OOU mogą dochodzić roszczeń związanych z utratą wartości nieruchomości oraz kosztów tzw. rewitalizacji akustycznej (wymiana okien, modyfikacja wentylacji etc.). Dotyczy to zarówno domów, jak i lokali położonych w blokach. W odniesieniu do działek niezabudowanych, można dochodzić wyłącznie spadku wartości nieruchomości.

Dotychczasowa praktyka pokazuje, iż mieszkańcy OOU mogą liczyć z tytułu spadku wartości na odszkodowanie wynoszące co najmniej kilka procent (5-10%) wartości nieruchomości, a w przypadku położenia w bliskiej odległości od lotniska- nawet do 20%. Koszty rewitalizacji akustycznej wynoszą zazwyczaj od kilkunastu tysięcy złotych (lokale mieszkalne średniej wielkości) do kilkudziesięciu tysięcy (duże domy mieszkalne). Precyzyjne określenie wysokości każdej ze szkód następuje w drodze opinii biegłego. Odszkodowanie powiększane jest o należne odsetki.

Więcej >>


Komu przysługuje i jak ubiegać się o 
odszkodowanie od lotniska.

Poznaj orzeczenia sądowe>>

1. 
Roszczenia mieszkańców

Mieszkańcy obszaru ograniczonego użytkowania (OOU) mogą dochodzić roszczeń związanych z utratą wartości nieruchomości oraz kosztów tzw. rewitalizacji akustycznej (wymiana okien, modyfikacja wentylacji etc.). Dotyczy to zarówno domów, jak i lokali położonych w blokach. W odniesieniu do działek niezabudowanych, można dochodzić wyłącznie spadku wartości nieruchomości.

2. Przebieg postępowania

W pierwszej kolejności nasi prawnicy badają, czy nie doszło do przedawnienia roszczeń oraz czy skutecznie przerwano bieg tzw. terminu zawitego poprzez zgłoszenie roszczeń. Po pozytywnej weryfikacji, sprawa trafia do sądu. Szacowany czas postępowania przed I instancją to około 3 lata + nie mniej niż 1 rok przed II instancją. Podczas postępowania nie ma obowiązku osobistego stawiennictwa na rozprawach, o ile sąd wyraźnie nie zobowiąże do tego strony np. celem przesłuchania.

3. Koszty postępowania (koszty sądowe)

Pozew podlega opłacie w wysokości 5% dochodzonej kwoty. Ze względów procesowych, zazwyczaj wpis sądowy wynosi 3.800 zł, a roszczenie określane jest wstępnie na kwotę 76.000 zł z możliwością jego rozszerzenia po uzyskaniu opinii biegłego. W toku postępowania sąd dopuszcza dowody z opinii biegłych (wycena nieruchomości, akustyka, budownictwo) oraz pobiera zaliczki na każdego z w/w biegłych w kwotach od 1000 do 3000 zł na każdego z biegłych. W ostatecznym rozrachunku koszty opinii ponosi strona, która przegrywa sprawę, zaliczki są wykładane tymczasowo.

Więcej >>

Odwołany lot Ryanair- sprawdź, jakie masz prawa!

W ostatnich dniach dużo mówi się o odwołanych przez irlandzkiego przewoźnika Ryanair lotach. Jeśli kupiłeś/aś bilet i w najbliższym czasie miał odbyć się Twój lot, w razie jego anulowania w terminie krótszym niż 14 dni od planowanego wylotu, masz prawo do rekompensaty finansowej. Przewoźnik powinien poinformować Cię o anulowanym locie, możesz też sprawdzić ich listę pod tym adresem

Możliwości dochodzenia odszkodowania za opóźniony lub odwołany lot została uregulowana w przepisach unijnych, precyzyjnie w Rozporządzeniu nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 lutego 2004 roku ustanawiającym wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów.  W sytuacji, kiedy nastąpiła odmowa przyjęcia na pokład albo lot został odwołany, w myśl art. 7 Rozporządzenia, wysokość odszkodowania wynosi:

  1. 250 EUR dla wszystkich lotów o długości do 1 500 kilometrów;
  2. 400 EUR dla wszystkich lotów wewnątrzwspólnotowych dłuższych niż 1 500 kilometrów i wszystkich innych lotów o długości od 1 500 do 3 500 kilometrów;
  3. 600 EUR dla wszystkich innych lotów niż loty określone w lit. a) lub b)
Więcej >>

Wkręceni w odszkodowanie

Często zdarza się, że jakiś producent filmowy organizuje pokazową akcję z przeszukaniami przez policję na terenie całego kraju by następnie wysyłać wezwania do zapłaty na wysokie kwoty. Często w imieniu producenta występują różne stowarzyszenia działające w charakterze pełnomocnika. W takiej sytuacji należy pamiętać, że:

  • pokrzywdzony musi wykazać, że posiada prawa autorskie do danego utworu (filmu) lub prawo egzekwowania tych praw w imieniu uprawnionego podmiotu,
  • jedynie radca prawny lub adwokat może reprezentować pokrzywdzonego w sprawie karnej (art. 88 kpk). Wniosek o ściganie złożony bezpośrednio przez pełnomocnika (stowarzyszenie, organizację) jest w takiej sytuacji złożony przez osobę nieuprawnioną i postępowanie winno zostać umorzone,
  • wysokość roszczenia musi być w jakikolwiek sposób uzasadnione, w szczególności mając na uwadze cenę filmu (często jako płyty dołączonej do gazety za 5-6 zł lub nawet cenę DVD w sklepie za 20-30 zł),
  • pokrzywdzona musi wykazać, że hash p2p faktycznie był hashem danego pliku a nie pliku o takim samym tytule, ale inne zawartości,
  • pokrzywdozna musi wykazać, że udostępniony przez torrenta plik był pełnym plikiem, a nie jedynie jego fragmentowym zapisem zero jedynkowym, który jako taki nie może naruszać praw autorskich (nieczytelny ciąg cyfr 0-1),
Więcej >>

10 tys. zł za kradzież zdjęcia

Sąd Apelacyjny w Łodzi wyrokiem z 4 lutego 2016 r. zasądził 10 tysięcy złotych na rzecz fotografa, którego autorskie i majątkowe prawa do zdjęcia zostały naruszone. Na kwotę tę złożyło się 5 tysięcy złotych tytułem zadośćuczynienia za naruszenie praw osobistych (brak wskazania fotografa jako autora zdjęcia) i 5 tysięcy tytułem odszkodowania za naruszenie praw majątkowych (brak licencji).

Kalkulując ww. odszkodowanie Sąd oparł się na art. 79 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, tj. orzeczenie odszkodowania w podwójnej wysokości stosownego wynagrodzenia, które byłoby należne tytułem udzielenia przez uprawnionego zgody na korzystanie z utworu. Sąd w uzasadnieniu podkreślił, iż zawinionego działania naruszyciela nie wyłącza fakt dostępności fotografii w Internecie, gdyż rozpowszechniając fotografie, należało podjąć działania mające na celu ustalenie autora zdjęcia. Generalnie bez znaczenia są okoliczności i sposób wejścia w posiadanie fotografii przez naruszyciela, ani to, czy autor podjął jakiekolwiek działania, aby ewentualnym naruszeniom zapobiec, gdyż – jak jednoznacznie wskazał Sąd (cyt.): dokonanie naruszeń przez inne podmioty nie może stanowić wystarczającego usprawiedliwienia dla naruszeń dokonanych przez pozwanego.

Więcej >>

Umieszczenie zdjęcia na profilu Facebook nie oznacza zgody na jego kopiowanie 

Umieszczenie zdjęcia na porfilu Facebook i zaproszenie do udostępnienia go nie oznacza, że fotograf wyraża zgodę na kopiowanie zdjęcia czy tez użycie go w jakiejkolwiej formie. Regulamin serwisu jak i powiązane instrukcje wyrażnie stwierdzają, że "Użytkownik jest właścicielem wszystkich materiałów i informacji publikowanych przez siebie w serwisie". Użycie przycisku "udostępnij" odsyła do profilu fotografa. Sąd Okręgowy Warszawa-Praga (VI Ka 700/15) potwierdził, że "(…) użytkownik portalu Facebook, który publikuje treści, korzystając z ustawień umożliwiających dostęp do tych treści wszystkim użytkownikom portalu, a nawet osobom niebędącym użytkownikami Facebooka, nie zezwala na wykorzystywanie tych informacji w sposób całkowicie dowolny".